Na 10 lutego 2026 r. marynarka wojenna USA (U.S. Navy) i Korpus Piechoty Morskiej (U.S. Marine Corps) wykorzystały tę chwilę na północnym Atlantyku, aby udowodnić, że jeden z doświadczonych okrętów desantowych-dokomponentowych, USS Kearsarge, jest już gotowy do startów i przyjmowania na morzu myśliwców piątej generacji.
Historyczny „pierwszy raz” dla USS Kearsarge
USS Kearsarge (LHD 3), okręt desantowy typu Wasp wcielony do służby w 1993 r., oficjalnie dołączył do wąskiego grona jednostek certyfikowanych do operowania samolotem F‑35B Lightning II - wariantem Joint Strike Fighter o krótkim starcie i pionowym lądowaniu (STOVL).
Pierwsze lądowanie F‑35B odbyło się na Atlantyku: maszyna U.S. Marine Corps wykonała pionowe przyziemienie na pokładzie lotniczym okrętu. U.S. Fleet Forces Command potwierdziło wydarzenie i określiło je jako kluczowy kamień milowy dla zespołu Navy–Marine Corps.
Udane lądowanie F‑35B jest sygnałem, że USS Kearsarge może teraz projekować siłę powietrzną piątej generacji z platformy desantowej w warunkach otwartego oceanu.
Do tej pory Kearsarge opierał się na śmigłowcach, MV‑22B Osprey oraz starszych samolotach AV‑8B Harrier w zapewnianiu wsparcia lotniczego dla zaokrętowanych Marines. Nowa certyfikacja wyraźnie przesuwa okręt w erę piątej generacji.
Co zmieniło się na pokładzie okrętu
Obsługa F‑35B nie jest prostą modernizacją typu „podłącz i używaj” w przypadku starszego kadłuba. Okręt wymagał ukierunkowanych modyfikacji, aby bezpiecznie sprostać wymaganiom myśliwca w zakresie mocy i transmisji danych.
Ciepło, paliwo i dane: przygotowanie do F‑35B
Pionowe lądowanie F‑35B generuje bardzo silny strumień w dół i wysokie obciążenia cieplne. Przed certyfikacją technicy i inżynierowie skupili się na trzech głównych obszarach:
- Odporność pokładu lotniczego: zabiegi i powłoki żaroodporne chroniące pokład przed spalinami silnika.
- Systemy paliwa lotniczego: dostosowania pozwalające obsłużyć wymagania samolotu i tempo operacji.
- Bezpieczne łącza danych: modernizacje umożliwiające obsługę niejawnych danych misji i strumieni celowniczych w czasie rzeczywistym.
W trakcie prób na morzu marynarka oceniała, jak nawierzchnia pokładu znosi powtarzane pionowe lądowania, jak szybko załoga potrafi tankować i przezbrajać samolot oraz czy systemy dowodzenia i kierowania okrętu (C2) są w stanie w pełni zintegrować zaawansowane sensory F‑35B z szerszym obrazem sytuacji w zespole zadaniowym.
Dzięki tym zmianom Kearsarge nie tylko przyjmuje nowy samolot - funkcjonuje jako węzeł lotniczy piątej generacji dla szerszych sił.
Od „lotniskowca śmigłowcowego” do wielodomenowej platformy bojowej
Przy pełnym obciążeniu USS Kearsarge ma wyporność około 40 500 ton i długość ok. 257 metrów. Okręt pierwotnie zoptymalizowano do przenoszenia Marine Expeditionary Unit wraz ze środkami desantowymi i mieszanką statków powietrznych z wirnikiem do misji szturmowych i wsparcia.
Dodanie F‑35B zmienia ten model. Zamiast polegać głównie na śmigłowcach i tiltrotorach w zakresie wsparcia bezpośredniego i transportu, amfibijny zespół gotowości oparty o Kearsarge może dziś wystawić skryty (stealth) komponent samolotów o stałym skrzydle, zdolny razić cele daleko w głąb lądu i na otwartym morzu.
Zmiana ta wpisuje się w szerszy wysiłek USA, by przekształcać okręty desantowe w platformy wielodomenowe. Oczekuje się, że będą realizować klasyczne role desantu na plażę, a jednocześnie wnosić wkład w obronę powietrzną, uderzenia dalekiego zasięgu oraz rozpoznanie w spornych regionach morskich.
Unikalne możliwości F‑35B od środka
Jak działa system STOVL
Konstrukcja STOVL F‑35B pozwala mu operować z krótszych pokładów, takich jak na Kearsarge, bez katapult i lin hamujących typowych dla tradycyjnych lotniskowców.
Samolot wykorzystuje silnik Pratt & Whitney F135 o ciągu rzędu 40 000 funtów. Za kabiną znajduje się napędzany wałem wentylator nośny (lift fan), opracowany przez Rolls‑Royce, zapewniający pionową siłę nośną po włączeniu, a obrotowa tylna dysza kieruje strumień ciągu w dół, umożliwiając zawis i lądowanie.
Taki układ pozwala wykonywać krótkie starty i prawdziwie pionowe lądowania - zdolność szczególnie cenna przy operowaniu z ograniczonych pokładów okrętów desantowych lub z improwizowanych pasów na lądzie.
Więcej niż „bombowiec stealth”
Siła F‑35B nie leży wyłącznie w napędzie czy niskiej wykrywalności radiolokacyjnej. Jego kluczową przewagą jest sposób zbierania i udostępniania informacji.
Najważniejsze systemy pokładowe obejmują:
| System | Rola |
|---|---|
| Radar AESA AN/APG‑81 | Wykrywanie, śledzenie i naprowadzanie na cele powietrzne i nawodne z dużej odległości |
| Distributed Aperture System (DAS) | 360‑stopniowe pokrycie w podczerwieni wokół samolotu |
| Electro‑Optical Targeting System (EOTS) | Precyzyjne wskazywanie celów dla uzbrojenia kierowanego i dozorowanie |
| Zestaw walki elektronicznej | Wykrywanie, zakłócanie i samoobrona przed radarami przeciwnika |
Wszystkie te dane są łączone (fuzja danych) w jeden obraz dla pilota, wyświetlany w systemie hełmowym. Dzięki temu F‑35B może pełnić rolę latającego węzła sensorowego w równie dużym stopniu, co platformy uderzeniowej.
F‑35B startujący z Kearsarge może wykrywać zagrożenia, przekazywać dane celownicze okrętom i samolotom oraz naprowadzać uzbrojenie odpalane przez inne platformy.
Uzbrojenie i misje z pokładu amfibijnego
F‑35B może przenosić kilka typów uzbrojenia precyzyjnego wewnętrznie, zachowując profil stealth dzięki ukryciu środków bojowych w kadłubie. Przykłady to bomby JDAM naprowadzane GPS, takie jak GBU‑32, bomba małokalibrowa GBU‑53 StormBreaker oraz pociski powietrze–powietrze AIM‑120 AMRAAM.
Gdy niska wykrywalność jest mniej krytyczna, samolot może podwieszać dodatkowe uzbrojenie na zewnętrznych węzłach, znacząco zwiększając ładunek użyteczny na potrzeby bliskiego wsparcia lotniczego lub uderzeń na cele morskie.
Zaokrętowany na Kearsarge samolot może wspierać szeroki zakres scenariuszy:
- Tłumienie obrony przeciwlotniczej przeciwnika przed desantem.
- Patrole przewagi powietrznej nad obszarami przybrzeżnymi lub wyspami.
- Precyzyjne uderzenia w infrastrukturę, wozy opancerzone lub stanowiska rakietowe w głębi lądu.
- Wsparcie w zakresie wskazywania celów i rozpoznania dla nawodnych okrętów bojowych.
Wartość strategiczna na Atlantyku i poza nim
Atlantyk ponownie stał się regionem spornym i wrażliwym politycznie: widoczna jest odnowiona aktywność rosyjskiej marynarki, rośnie zainteresowanie szlakami arktycznymi, a także presja na morskie linie komunikacyjne NATO. W tym kontekście posiadanie okrętu desantowego zdolnego do użycia F‑35B daje amerykańskim dowódcom większą elastyczność.
Umieszczając F‑35B na Kearsarge, USA mogą rozproszyć swoje lotnictwo bojowe na większą liczbę okrętów, bez konieczności każdorazowego angażowania pełnej grupy lotniskowcowej.
Takie „rozproszone” podejście komplikuje planowanie przeciwnika. Zamiast jednego oczywistego celu o wysokiej wartości, siły rywala muszą brać pod uwagę wiele okrętów - każdy zdolny do operowania samolotami stealth, śmigłowcami i środkami desantowymi.
Dla sojuszników w Europie i na Dalekiej Północy obecność LHD zdolnego do użycia F‑35B na Atlantyku wzmacnia także zbiorowe odstraszanie. Sygnalizuje, że siły desantowe mogą szybko przejść od zadań pomocy humanitarnej lub ewakuacji do działań bojowych wysokiej intensywności, jeśli zajdzie potrzeba.
Kulisy: logistyka i cyfrowy kręgosłup
Aby utrzymać loty F‑35B z okrętu desantowego, marynarka musiała dostosować znacznie więcej niż same powłoki pokładu. Przeglądowi i modernizacji poddano także przestrzenie obsługowe, magazynowanie części zamiennych oraz strefy obsługi uzbrojenia.
Kluczowym elementem jest łączność z siecią logistyczną ODIN - systemem chmurowym wspierającym operacje F‑35 w całej flocie. Kearsarge musi teraz odbierać aktualizacje oprogramowania, wymieniać dane obsługowe i zarządzać śledzeniem części na morzu, często przy ograniczeniach przepustowości i wymogach bezpieczeństwa.
Zmiany te mają utrzymać wysokie tempo wylotów podczas rejsów operacyjnych, tak aby okręt był wiarygodną platformą uderzeniową, a nie jedynie środkiem pokazowym.
Co to oznacza dla Korpusu Piechoty Morskiej
Dla U.S. Marine Corps F‑35B jest centralnym elementem szerszego zwrotu w stronę „stand‑in forces” oraz rozproszonych operacji morskich. Marines przemyśliwują sposób walki, stawiając na mniejsze, rozproszone pododdziały wspierane przez zaawansowane sensory i środki rażenia dalekiego zasięgu.
Z pokładu Kearsarge Marine Air-Ground Task Forces mogą otrzymywać stałą osłonę z powietrza dzięki F‑35B, łącząc jednostki lądowe, artylerię i ogień okrętowy w jedną, spójną sieć. Samolot nie tylko odpowiada na wezwania wsparcia; może też przekazywać w czasie rzeczywistym dane rozpoznawcze dowódcom na lądzie i na okrętach.
Lądowanie z 10 lutego stanowi praktyczny krok w stronę formacji Marines, które są lżejsze, bardziej rozproszone i silniej połączone cyfrowo, a jednocześnie wspierane przez lotnictwo wysokiej klasy.
Kluczowe pojęcia i przyszłe scenariusze
Niektóre terminy związane z tym rozwojem brzmią abstrakcyjnie. STOVL oznacza po prostu, że samolot może wystartować po krótkim rozbiegu i wylądować pionowo. Ta dodatkowa elastyczność pozwala dowódcom działać z mniejszych pokładów, uszkodzonych lotnisk lub tymczasowych ekspedycyjnych lądowisk na lądzie.
Innym często przywoływanym pojęciem jest „kontrola morza” (sea control). W praktyce oznacza to posiadanie wystarczającej liczby okrętów, statków powietrznych i sensorów, aby utrzymać dany akwen bezpieczny dla własnej żeglugi, jednocześnie narażając siły przeciwnika na ryzyko. Amfibijny okręt wyposażony w F‑35B wzmacnia ten wysiłek, wykrywając wrogie okręty lub samoloty wcześniej i rażąc je z większej odległości.
W perspektywie przyszłości scenariusze z udziałem Kearsarge i jego F‑35B mogą obejmować patrole arktyczne wspierające swobodę żeglugi, szybkie wzmocnienie sojuszników NATO lub reagowanie kryzysowe w Afryce Północnej albo na Morzu Śródziemnym. W każdym przypadku zdolność do rejsu z jednoczesnym posiadaniem środków desantowych i samolotów stealth na tym samym okręcie daje planistom szerszy wachlarz opcji.
Istnieją też ryzyka. Eksploatacja najnowocześniejszych samolotów z pokładów starszych okrętów zwiększa złożoność i koszty, a każdy incydent na zatłoczonym pokładzie lotniczym może mieć poważne konsekwencje. Równoważenie codziennego szkolenia, marginesów bezpieczeństwa i wymagań rejsów operacyjnych będzie stałym wyzwaniem dla załogi.
Mimo tych ograniczeń pierwsze lądowanie F‑35B na USS Kearsarge to jednoznaczny sygnał: okręty desantowe nie są już tylko transportowcami wojsk z śmigłowcami na górze. Stają się kompaktowymi, wielozadaniowymi platformami uderzeniowymi zaprojektowanymi na sporne stulecie na morzu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz