Rosyjscy stoczniowcy twierdzą, że atomowy okręt podwodny projektu 09851 Khabarovsk, zaprojektowany specjalnie do przenoszenia kontrowersyjnego podwodnego drona Poseidon, może rozpocząć próby morskie w 2026 r., ponieważ budowa w stoczni Sevmash zbliża się do końcowej fazy.
Nowy rosyjski okręt podwodny „specjalnego przeznaczenia” nabiera kształtów
Khabarovsk nie jest po prostu kolejną jednostką atomową schodzącą z pochylni w Siewierodwińsku. To pierwszy okręt podwodny zaprojektowany od podstaw jako nosiciel bezzałogowego podwodnego pojazdu Poseidon o napędzie jądrowym - systemu, który zachodni analitycy czasem określają mianem „torpedy zagłady”.
Jednostka należy do serii projektu 09851 i w Rosji jest oficjalnie klasyfikowana jako atomowy okręt podwodny czwartej generacji, przeznaczony do zadań specjalnych, a nie do klasycznych patroli odstraszania. Uroczystość wodowania odbyła się 1 listopada 2025 r., a okręt trafił do wody później w tym samym miesiącu, po czym rozpoczął długi okres doposażania oraz prób przy nabrzeżu.
Rosyjskie źródła wskazują, że jeśli próby cumownicze i portowe przebiegną zgodnie z planem, Khabarovsk może po raz pierwszy wyjść w morze w 2026 r.
Po osiągnięciu gotowości operacyjnej okręt ma dołączyć do Floty Pacyfiku, prawdopodobnie stanowiąc trzon nowej jednostki na Półwyspie Kamczatka. Umiejscowiłoby to platformę blisko kluczowych szlaków morskich Pacyfiku oraz w zasięgu baz USA i sojuszników w całym regionie.
Konstrukcja oparta na Boreju, ale pozbawiona pocisków balistycznych
Z zewnątrz Khabarovsk w dużej mierze nawiązuje do strategicznych okrętów podwodnych z rakietami Borei i Borei-A. Wewnątrz jednak układ jest radykalnie inny. Nie ma tu masywnej sekcji silosów, która zwykle mieści pociski balistyczne odpalane z okrętów podwodnych.
Usunięcie tej części pozwoliło konstruktorom wygospodarować miejsce na - jak opisują to rosyjskie doniesienia - duży przedni przedział ładunkowy przeznaczony na wyrzutnie Poseidona i inne wyposażenie misyjne.
Analitycy szacują wyporność na około 10 000 ton oraz długość na mniej więcej 113 metrów, co czyni Khabarovsk nieco mniejszym od SSBN typu Borei, ale nadal zdecydowanie ciężką jednostką.
Dostępne publicznie dane różnią się: część źródeł sugeruje, że kadłub może mieć bliżej 135–140 metrów, a szerokość mieścić się w przedziale 10–13,5 metra. Moskwa utrzymuje dokładne parametry w tajemnicy, co wzmacnia aurę tajemnicy wokół projektu.
Jądrowe serce i wysoka sprawność podwodna
W centrum Khabarovska znajduje się siłownia jądrowa, która pozwala okrętowi działać bez praktycznych ograniczeń zasięgu. Oceny oparte na źródłach otwartych wskazują na reaktor wodny ciśnieniowy, prawdopodobnie z rodziny KTP‑6‑185SP, o mocy rzędu 200 MWt.
Ta moc zasila turbinę, która ma przekazywać około 50 000 KM na pojedynczy wał napędowy, poruszający pędnik strugowodny (pump‑jet) zamiast klasycznego, odsłoniętego śmigła.
- Szacowana prędkość podwodna: 30–32 węzły
- Operacyjna głębokość zanurzenia: do 500 metrów
- Zanurzenie (draft): około 10 metrów
- Załoga: około 100 osób
- Długotrwałość misji: 90–120 dni
Parametry te plasują Khabarovsk wśród szybszych i głębiej schodzących platform atomowych w obecnym rosyjskim arsenale. Długa autonomiczność odzwierciedla rolę strategicznego zasobu, który może pozostawać na morzu miesiącami, daleko od baz.
Udoskonalona rufa dla cichszych, głębszych operacji
Rufa okrętu wydaje się nawiązywać do zmodernizowanych rozwiązań znanych z serii Borei: duże stateczniki pionowe oraz układ sterów w kształcie X lub zmodyfikowany układ krzyżowy. Kontrastuje to ze starszymi sowieckimi projektami, które wykorzystywały klasyczny „krzyż” na ogonie.
To podejście hydrodynamiczne ma zapewniać lepszą stateczność przy dużej prędkości podwodnej oraz bardziej precyzyjne sterowanie na głębokości, zwłaszcza przy masywnym kadłubie i napędzie pump‑jet.
Łącząc pump‑jet z przeprojektowanymi powierzchniami sterowymi, Khabarovsk ma ograniczać kawitację i zmieniać swój podpis akustyczny, utrudniając wykrycie.
Redukcja hałasu jest kluczowa dla każdego strategicznego okrętu podwodnego. Cichszy kadłub może operować bliżej wrogich wybrzeży, czatować w wąskich gardłach morskich i manewrować do pozycji odpalenia przy znacznie mniejszym ryzyku wczesnego wykrycia.
Sześć wyrzutni Poseidona w centrum projektu
Do czego ma służyć system Poseidon
Główna przyczyna istnienia Khabarovska tkwi w jego najbardziej kontrowersyjnym ładunku. Uważa się, że okręt mieści sześć wyrzutni dla bezzałogowego podwodnego pojazdu Poseidon w przedniej części.
Poseidon, wcześniej znany pod oznaczeniem Status‑6, to bardzo duża torpeda o napędzie jądrowym, zaprojektowana do samodzielnego działania po odpaleniu. Według doniesień łączy dużą głębokość pracy, daleki zasięg i wysoką prędkość z głowicą jądrową wielokrotnie potężniejszą niż typowa broń morska.
| Kluczowe parametry Poseidona (raportowane) | Szacowane wartości |
|---|---|
| Długość | 16–24 m |
| Średnica | 1,5–2 m |
| Masa | ok. 100 ton |
| Głębokość operacyjna | do 1 000 m |
| Prędkość | ok. 60–70 węzłów |
| Moc głowicy | do 2 megaton (raportowane maksimum) |
Koncepcja Poseidona jest bezwzględna. Zamiast konwencjonalnie atakować okręty na otwartym morzu, broń ma służyć do niszczycielskich uderzeń w infrastrukturę przybrzeżną, bazy morskie lub grupy lotniskowcowe, detonując pod wodą w celu wytworzenia fali uderzeniowej i potencjalnie radioaktywnego skażenia na dużych obszarach.
Konwencjonalne „zęby” obok ładunku strategicznego
Rosyjskie doniesienia sugerują, że Poseidon nie jest jeszcze w pełni operacyjny, co oznacza, że Khabarovsk nie może opierać się wyłącznie na nim. Oczekuje się więc, że okręt będzie przenosił także zestaw bardziej tradycyjnego uzbrojenia do samoobrony i zadań pobocznych.
Systemy te mają obejmować:
- 6–8 standardowych wyrzutni torpedowych 533 mm
- nowoczesne ciężkie torpedy, takie jak USET‑80, Fizik‑2 i Futlyar
- pociski manewrujące Kalibr do ataków na cele lądowe lub morskie, odpalane z wyrzutni torpedowych
- miny morskie do blokowania akwenów
- przenośne systemy obrony powietrznej krótkiego zasięgu, takie jak Igła lub Wierba, do użycia po wynurzeniu
Taka mieszanka dawałaby okrętowi możliwość odpierania wrogich jednostek nawodnych i podwodnych podczas przemarszu, a także opcję prowadzenia bardziej klasycznych misji uderzeniowych, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Od położenia stępki w 2014 r. do spodziewanego okna prób w 2026 r.
Droga Khabarovska do wody była długa. Stępkę położono w Sevmash 27 lipca 2014 r. Od tego czasu program przechodził kilka korekt harmonogramu, co odzwierciedla zarówno wyzwania techniczne, jak i tajność wokół tak nietypowego projektu.
Publiczne sygnały z rosyjskich mediów i źródeł przemysłu obronnego wskazują obecnie na 2026 r. jako rok wstępnych prób morskich oraz potencjalne okno przekazania okrętu marynarce.
Próby będą kluczowe: trzeba zweryfikować szkolenie załogi, pracę reaktora, poziomy hałasu, manewrowość oraz integrację systemów bezzałogowych, zanim jednostce powierzy się zadania strategiczne. Testy uzbrojenia, zwłaszcza ewentualne realne odpalenia Poseidona, niemal na pewno będą ściśle kontrolowane i rozłożone na lata.
Powszechnie oczekuje się, że Rosja zbuduje więcej niż jedną taką jednostkę. Otwarte dyskusje w rosyjskich kręgach obronnych mówią o potencjalnej sile trzech lub czterech okrętów projektu 09851, przy czym późniejsze egzemplarze bywają łączone z pokrewną linią projektu 09853. Jeden z przyszłych okrętów ma ponoć nosić nazwę Orenburg, a wstępne prace miałyby ruszyć około jesieni 2025 r.
Dlaczego Khabarovsk i Poseidon mają znaczenie dla bezpieczeństwa globalnego
Z perspektywy strategicznej Khabarovsk i Poseidon mają utrudniać planowanie obrony przeciwrakietowej. Tradycyjne pociski balistyczne poruszają się po względnie przewidywalnych trajektoriach i są głównym celem istniejących sieci wczesnego ostrzegania. Szybka bezzałogowa torpeda nadchodząca od dna morskiego stanowi zagrożenie z całkowicie innego kierunku.
Dla marynarek NATO rodzi to zestaw praktycznych pytań. Siły zwalczania okrętów podwodnych mogą wymagać monitorowania głębszych wód. Infrastruktura przybrzeżna - od portów po bazy morskie - może potrzebować nowych warstw ochrony i systemów wczesnego ostrzegania dostrojonych do niekonwencjonalnych zagrożeń podwodnych.
Po stronie rosyjskiej program spełnia jednocześnie cele polityczne i wojskowe. Sygnalizuje, że Moskwa zamierza zachować zdolność do drugiego uderzenia nawet wtedy, gdy przyszłe systemy obrony przeciwrakietowej staną się skuteczniejsze, a także wspiera szerszą narrację o innowacyjności technologicznej w marynarce.
Kluczowe pojęcia i ryzyka stojące za nagłówkami
Dwa pojęcia techniczne są sednem historii Khabarovska: „próby morskie” oraz „bezzałogowy pojazd podwodny”. Próby morskie to pierwsza faza, w której nowy statek lub okręt podwodny wychodzi na otwarte wody, aby sprawdzić napęd, sterowanie, sonar, integrację uzbrojenia oraz gotowość załogi w realnych warunkach. Na tym etapie często ujawniają się problemy - od drobnych wibracji po poważne usterki reaktora lub oprogramowania - które mogą prowadzić do dalszych opóźnień.
Bezzałogowy pojazd podwodny (UUV) to w istocie okręt podwodny bez załogi. Część UUV to małe roboty do mapowania lub poszukiwania min. Poseidon znajduje się na przeciwległym krańcu spektrum: to ogromne urządzenie o napędzie jądrowym, przenoszące strategiczną głowicę. Jego autonomia i zdolność pracy na dużych głębokościach czynią przechwycenie skrajnie trudnym, ale rodzą też pytania o kontrolę, zabezpieczenia awaryjne oraz ryzyko eskalacji w sytuacjach kryzysowych.
Planiści wojskowi rozważają wiele scenariuszy dla przyszłego patrolu Khabarovska. W czasie pokoju okręt mógłby pełnić głównie rolę odstraszającą, pozostając ukryty pod arktycznym lub pacyficznym lodem. W warunkach wysokiego napięcia samo przesunięcie takiej platformy bliżej spornych akwenów prawdopodobnie wywołałoby intensywne działania śledzące ze strony okrętów podwodnych USA i sojuszników, zwiększając ryzyko bliskich spotkań pod wodą.
Połączenie długodystansowego okrętu atomowego, załogi wyszkolonej do wielomiesięcznych skrytych patroli oraz zestawu strategicznych UUV przesuwa działania wojenne marynarki dalej w głąb oceanu. Ta zmiana przynosi operatorowi wzrost możliwości, a potencjalnym przeciwnikom - nowe warstwy niepewności, podnosząc stawkę przy każdym kolejnym kroku programu Khabarovsk - w tym przy pierwszych próbach morskich, których oczekuje się obecnie w 2026 r.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz